Dnia 20 października 2016r. nastąpił długo oczekiwany moment przyjęcia uczniów klasy I do społeczności uczniowskiej.
Jak się okazało, nie tak łatwo było zostać pełnoprawnym członkiem szkoły, żeby zasłużyć sobie na to zaszczytne miano, uczniowie musieli wykazać się różnymi umiejętnościami, zmagając się w najdziwniejszych konkurencjach. Ceremonię otrzęsin prowadzili: Karolina Kalita i Łukasz Kaczmarczyk z klasy IV.
Pierwszą konkurencją jaką przygotowali uczniowie klas starszych było picie mleka na czas. W konkurencji wzięło udział troje „pierwszaczków”. Kto pierwszy wypił mleko ten wygrywał konkurencję. Nikt nie wychodził pokrzywdzony, każdy otrzymywał słodki upominek.
Kolejna konkurencja polegała na zjedzeniu jogurtu, oczywiście zadanie było utrudnione, ponieważ pierwszaki z zamkniętymi oczami karmili swych kolegów. Bo smacznym posiłku przyszedł moment na taniec. I tak trzech uczniów klasy I miało za zadanie zatańczyć w rytm muzyki z miotłą. Niestety chłopcy się zawstydzili i mimo wielu braw i dopingu nie wykonali zadania. Za kare musieli skosztować łyżeczkę chrzanu.
Później przyszli uczniowie wzięli udział w specjalnym quizie dotyczącym naszej szkoły. Jak się okazało, pierwszoklasiści muszą się jeszcze wiele nauczyć… Uczniowie klasy I nie wiedzą, ilu nauczycieli ma na imię Małgorzata, kto jest bibliotekarką szkolną oraz ile przedmiotów będą się uczyć w klasie pierwszej czy ile komputerów znajduje się w sali informatycznej. Na szczęście, uczniowie zdążyli już poznać m. in. imię
i nazwisko Pani Dyrektor oraz Wicedyrektor, znają patrona szkoły.
Kolejna konkurencja polegała na namalowaniu portretu wychowawcy. Trzeba przyznać, że młodzież wykazała się niemałym talentem plastycznym!
Na koniec siedmiu uczniów klasy I wzięło udział w konkurencji zespołowej pt. „Rodzinka”. Konkurencja polegała na tym, iż prowadzący zabawę czytał tekst, a uczestnicy zabawy w momencie, gdy usłyszą imię, które zostało przyporządkowane im w zabawie wstają ze swojego krzesła i biegną tak, aby jak najszybciej okrążyć wszystkich z własnej drużyny. I tak otrzęsiny 2016 przeszły do historii… Następne już za rok.











